czwartek, 21 maja 2015
24 / 52 THREE WISHES ( TRZY ŻYCZENIA )
Wzór Nim Teasdale zakupiony na Ravelry , 50 gramowy moteczek Merino 400 Lace color i szal czyli to co lubię najbardziej dziergać gotowy. Pierwszy schemat w chuście zgodnie z opisem powtórzyłam pięć razy ( druty 4 ), ale drugi ( druty 5 ) do momentu wykończenia włóczki, a miał być powtórzony trzy razy, tło wyszło więc węższe niż border.
środa, 13 maja 2015
23 / 52 Ananasowa rozkosz
Wszyscy chyba poczynili już tę chustę, wreszcie i ja spróbowałam zmierzyć się z tym WZOREM Larisy Valejewej. Kiedyś przy pierwszym kontakcie z tym projektem nic nie zrozumiałam, ale po zrobieniu tylu chust i z asekuracją świetnych lekcji Intensywnie Kreatywnej nie miałam żadnych problemów.
Włóczka z jakiej robiłam to z zapasów z dawnych lat 100 g Kartopu (30% jakiś tiftik i 70% akrylik) 525 metrów. Czyli coś z czego szkoda dziergać chusty , bo nabrała wyglądu dopiero po brutalnym potraktowaniu żelazkiem i parą.
Wszyscy chyba poczynili już tę chustę, wreszcie i ja spróbowałam zmierzyć się z tym WZOREM Larisy Valejewej. Kiedyś przy pierwszym kontakcie z tym projektem nic nie zrozumiałam, ale po zrobieniu tylu chust i z asekuracją świetnych lekcji Intensywnie Kreatywnej nie miałam żadnych problemów.
Włóczka z jakiej robiłam to z zapasów z dawnych lat 100 g Kartopu (30% jakiś tiftik i 70% akrylik) 525 metrów. Czyli coś z czego szkoda dziergać chusty , bo nabrała wyglądu dopiero po brutalnym potraktowaniu żelazkiem i parą.
czwartek, 16 kwietnia 2015
22 / 52 SUMMERSIDE SHAWL
Moteczek krwiście czerwonej Cashmira Fine Alize ( 350 m/ 100 g) zamieniłam w taką oto chustę wg PROJEKTU Judy Marples. Po przerobieniu początkowych rzędów byłam pełna wątpliwości, czy włóczka się nadaje i wzór wydał mi się mało ciekawy. Trzykrotnie byłam bliska spuszczenia oczek z drutów. Ale myślę sobie może będzie dobrze i brnęłam dalej.
Chusta świetnie się zblokowała i pokazała urodę wzoru. Będzie na imieninowy prezent dla przyjaciółki kochającej czerwień.
sobota, 11 kwietnia 2015
Wg darmowego PROJEKTU Justyny Lorkowskiej, co prawda po angielsku, ale poradziłam jakoś sobie. Bardzo mi się podoba, gorzej z wnuczką, bo wolała się ze mną bawić, niż przymierzać, może jej mamie się uda, to wtedy będzie zdjęcie na małej modelce.
Trudności miałam ze zrozumieniem wykonania tuneliku na sznureczek, ale robiąc krok, po kroku wydedukowałam o co chodzi i po raz pierwszy zrobiłam takowy.
sobota, 4 kwietnia 2015
środa, 1 kwietnia 2015
20 /52 Milk and Honey Shawl
To mój pierwszy szal, który rozpoczyna się od " dołu", zawsze wolałam ,gdy na drutach stopniowo przybywa oczek, a nie rozpoczynać od nabrania wielkiej ilości oczek. W tym PROJEKCIE spodobał mi się wdzięczny wzorek, szal wyszedł jednak za wąski, bardziej szaliczek. Dzieje się tak dlatego,że w rzędach skróconych przesuwamy się aż co 6 oczek, szal wychodzi wąski i niezaokrąglony, dzięki czemu jednak wzór borderu nie jest zniekształcony. No i włóczka nie ta co trzeba, tylko z zapasów. Zaopatrzę się w zalecaną alpakę silk ( 250m/100g) w kolorze mleka i miodu i będzie na pewno lepiej.
czwartek, 26 marca 2015
19 / 52 DRAGONFLY WINGS ( Skrzydła ważki )
Długo nie miałam pomysłu na dwa motki alpaki silk Dropsa, zdecydowałam się wreszcie na przerobienie jej w szal najprostszym WZOREM.
Zużycie 35 gram alpaki silk (140 m / 25 g) ; druty nr 4 i 5
Hiacyncik dla miłych komentatorek moich robótek!
Długo nie miałam pomysłu na dwa motki alpaki silk Dropsa, zdecydowałam się wreszcie na przerobienie jej w szal najprostszym WZOREM.
Zużycie 35 gram alpaki silk (140 m / 25 g) ; druty nr 4 i 5
Subskrybuj:
Posty (Atom)