5 / 52 Flaming Shawl
U mnie, dalej brioszkowo i powstał szalo-owijak. Po zakupieniu WZORU ponownie przestraszyło mnie 15 wydrukowanych stron, ale okazało się, że są dwie wersje szala i dużo rysunków, także nie było tak źle. Nauczyłam się przy tym projekcie nowej metody nabierania oczek i elastycznego zakończenia. Przyznam się, że próbowałam sama dojść do zrobienia tego szala, ale się poddałam i okazało się, że własnie w początku robótki tkwi całe sedno.
Włóczka to stuprocentowa turecka wełna Fina DK , 140 m /50 gram; zużyłam po 64 gram brązowej i beżowej.
Do kompletu powstanie jeszcze oczywiście brioszkowa czapka.
środa, 28 stycznia 2015
czwartek, 22 stycznia 2015
Brioszkowa spódniczka dla wnusi
W trakcie robienia czapka skojarzyła mi się z małą spódniczką, a że mam maleńką wnuczkę i dalej chciałam dziergać brioszką powstała takowa. W sobotę przymierzę, czy będzie pasować i może uda zrobić się zdjęcie na modelce. Strona spódniczki do wyboru, do koloru. A co Wy o niej sądzicie?
W trakcie robienia czapka skojarzyła mi się z małą spódniczką, a że mam maleńką wnuczkę i dalej chciałam dziergać brioszką powstała takowa. W sobotę przymierzę, czy będzie pasować i może uda zrobić się zdjęcie na modelce. Strona spódniczki do wyboru, do koloru. A co Wy o niej sądzicie?
4/52 Czapka Flaming hat
Dzięki Alushce trafiłam na tę czapkę i podobnie zauroczył mnie jej tzw brioszkowy wzór. Po zakupieniu 8 stron opisu wykonania przeraziłam się, że sobie nie poradzę, ale z pomocą świetnego opisu wzoru brioche na blogu Elki i filmikom poradziłam sobie i teraz mogę tworzyć brioszkowo, bo pokochałam ten wzór. Ta, którą pokażę jest próbną, z włóczki posiadanej w " starych zapasach" (butelkowa zieleń to czterdziestka i oliwkowy akryl obydwie 300m / 100 gramach ) Czapa waży 82 gramy.
Dzięki Alushce trafiłam na tę czapkę i podobnie zauroczył mnie jej tzw brioszkowy wzór. Po zakupieniu 8 stron opisu wykonania przeraziłam się, że sobie nie poradzę, ale z pomocą świetnego opisu wzoru brioche na blogu Elki i filmikom poradziłam sobie i teraz mogę tworzyć brioszkowo, bo pokochałam ten wzór. Ta, którą pokażę jest próbną, z włóczki posiadanej w " starych zapasach" (butelkowa zieleń to czterdziestka i oliwkowy akryl obydwie 300m / 100 gramach ) Czapa waży 82 gramy.
piątek, 9 stycznia 2015
2 / 52 Mój pierwszy.....
od kilku ładnych lat sweterek dla mnie i pierwszy robiony od góry. Włóczka to Deligt Drops, w pierwotnym przeznaczeniu na kołowiec, a koncept " jak mnie druty poniosą". W skosie reglanu umieściłam 6oczkowe warkoczki, przed i za którymi, w co drugim rzędzie przybierałam po jednym oczku z poprzecznej nitki między oczkami. Najfajniejsze w tej metodzie robienia sweterka jest brak jakiegokolwiek szwu, dzięki czemu pięknie się układa.
druty 3; 250 gram włóczki
od kilku ładnych lat sweterek dla mnie i pierwszy robiony od góry. Włóczka to Deligt Drops, w pierwotnym przeznaczeniu na kołowiec, a koncept " jak mnie druty poniosą". W skosie reglanu umieściłam 6oczkowe warkoczki, przed i za którymi, w co drugim rzędzie przybierałam po jednym oczku z poprzecznej nitki między oczkami. Najfajniejsze w tej metodzie robienia sweterka jest brak jakiegokolwiek szwu, dzięki czemu pięknie się układa.
druty 3; 250 gram włóczki
czwartek, 8 stycznia 2015
1 /52 Chusta Queen of Hearts
wg Valerie TU zrobiona błyskawicznie jeszcze przed świętami z przeznaczeniem na prezent, ale w nawale wiadomych zajęć nie zdążyłam jej pokazać. Rozpoczyna dlatego mój kolejny, dziewiarski rok, mam nadzieję pomyślny, czego sobie i wszystkim wielbicielkom robótek życzę.
Zużycie 100 g Baby Merino Drops, druty 4 mm
Zużycie 100 g Baby Merino Drops, druty 4 mm
czwartek, 25 grudnia 2014
czwartek, 4 grudnia 2014
Shawl Temptress po raz drugi
Tym razem z niesamowicie cienkiego, włoskiego Merino Extra (1400 m / 100 g ) zakupionego latem w Druskiennikach na Litwie.Oczywiście zwijając w podwójną nitkę dziwiłam się sama sobie, jak mogłam kupić taką cieniznę, bo zajęło to sporo czasu, a i w trakcie dziergania trzeba bardziej uważać.Plusem jest za to wydajność, bo na ten szal, mimo że większy, od poprzedniego o jeden motyw zużyłam tylko 32 gramy. Kolor określiłabym jako gołębi z nutą lawendowego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)